piątek, 5 lutego 2016

LE'MAADR krem i woda micelarna do cery naczynkowej z komórkami macierzystymi

Widoczne, czerwone naczynka to moja zmora. Bez podkładów, pudrów i korektorów nie wyobrażam sobie wyjścia z domu. Wiem też, że najważniejsza w tym przypadku jest pielęgnacja, dlatego też gdy dostałam propozycję współpracy z Infoplus24, mój wybór padła na Krem do cery naczynkowej z komórkami macierzystymi Le'Maadr oraz Wodę micelarną do cery naczynkowej z komórkami macierzystymi Le'Maadr. Zestawienie tych dwóch kosmetyków w codziennej pielęgnacji mojej twarzy uważałam za dobry wybór. Czy rzeczywiście tak było?


Woda micelarna do cery naczynkowej z komórkami macierzystymi Le'Maadr

Od producenta:

Oczyszcza i pielęgnuje skórę naczynkową, ze skłonnością do zaczerwienienia i podrażnień
  • skutecznie oczyszcza skórę twarzy, usuwa makijaż nie wywołując podrażnień
  • poprawia ogólną kondycję skóry, wzmacnia strukturę jej poszczególnych elementów
  • wzmacnia i zwęża naczynia krwionośne, uszczelnia ich ściany
  • zmniejsza zaczerwienienia
  • nawilża skórę

    Sposób użycia:
    Nanieść na płatek bawełniany i przy jego pomocy oczyścić skórę twarzy.
    Dzięki zawartości Citrustemu pozyskiwanego z komórek macierzystych pomarańczy, zwiększa ekspresję genów odpowiedzialnych za poprawę struktury matrycy pozakomórkowej czyli reorganizuje i przywraca gęstość strukturze skóry właściwej zwiększając syntezę składników tworzących matrycę pozakomórkową. Poprawia się ogólna kondycja skóry, wzmacnia struktura jej poszczególnych elementów.
    Poprawia kondycję naczyń krwionośnych, uszczelnia je i zwężą dzięki zawartości ekstraktów z liści miłorzębu japońskiego (Gingko biloba) oraz kasztanowca zwyczajnego (Aesculus hippocastanum).
    Humektanty zapewniają skórze odpowiednie nawilżenie.

  • nie zawiera parabenów
  • przebadana dermatologicznie
Produkt dostępny tylko w aptece
Cena: 89 zł
Pojemność: 500 ml

Moja opinia:

Z micelami lubię się od dawna, w szafce zawsze mam ich mały zapas. nie wymagam od nich wiele - mają spełniać obietnice producenta - w końcu tymi wytycznymi często kieruję się podczas zakupów. Efekty są różne.
W tym przypadku otrzymujemy przezroczysty, wodnisty (no serio?) płyn. Jego zapach na początku wydał mi się mało zachęcający. Delikatnie (bardzo delikatnie) wyczuwałam zapach kwaśnych jabłek, o ile kwaśne jabłka lubię, tak ich zapach niekoniecznie.  Szybko jednak do tego zapachu przywykłam i po pewnym czasie już go nie wyczuwałam. A może się ulotnił?

Czas rozliczyć producenta z obietnic:
- skutecznie oczyszcza skórę twarzy, usuwa makijaż nie wywołując podrażnień
W kwestii usuwania makijażu radzi sobie dobrze, z tuszem do rzęs potrzebuje trochę więcej czasu, ale robi to dokładnie. Na szczęście mój codzienny makijaż jest bardzo delikatny. Jeśli chodzi o ogólne oczyszczanie nie mam zbyt wiele do powiedzenia, bo samym micelkiem nigdy oczyszczania twarzy nie stosuję.


- poprawia ogólną kondycję skóry, wzmacnia strukturę jej poszczególnych elementów

"Gołym okiem" tego nie zauważyłam. Laboratoryjnych badań też nie robiłam. Pozostaje więc wierzyć, że coś tam jednak poprawił ;)

- wzmacnia i zwęża naczynia krwionośne, uszczelnia ich ściany
Tu też przydały by się raczej badania diagnostyczne, by dojrzeć poprawę naczyń krwionośnych, jednak to, co zauważyłam niezaprzeczalnie łączy się z kolejna obietnicą,

- zmniejsza zaczerwienienia

Używałam go dobre dwa miesiące (brawo za wydajność). Z jednej strony jest to zbyt krótki czas by naprawić to, co natura psuła 30 lat, jednak liczyłam na poprawę. A tu nic. Niestety. Obszar zaczerwienia na twarzy wydaje mi się nawet większy.

- nawilża skórę

Powiem tak - uczucie nawilżenia jest odczuwalne, jednak krótkotrwale. Głębszego i trwalszego nawilżenia wymagam od kremów.

Rzut oka na skład:



Krem do cery naczynkowej z komórkami macierzystymi Le'Maadr


Od producenta:

Zmniejsza zaczerwienienie skóry, poprawia kondycję naczyń
  • poprawia ogólną kondycję skóry, wzmacnia strukturę jej poszczególnych elementów,
  • wzmacnia i zwęża naczynia krwionośne, uszczelnia ich ściany
  • zmniejsza zaczerwienienia
Sposób użycia:
Stosować dwa razy dziennie: rano i wieczorem. Nanieść na skórę twarzy. Dzięki zawartości Citrustemu pozyskiwanego z komórek macierzystych pomarańczy, zwiększa ekspresję genów odpowiedzialnych za poprawę struktury matrycy pozakomórkowej czyli reorganizuje i przywraca gęstość strukturze skóry właściwej zwiększając syntezę składników tworzących matrycę pozakomórkową. Poprawia się ogólna kondycja skóry, wzmacnia struktura jej poszczególnych elementów, zwiększa synteza kolagenu i elastyny.
Poprawia kondycję naczyń krwionośnych, uszczelnia je i zwężą dzięki zawartości ekstraktów z liści miłorzębu japońskiego (Gingko biloba), kasztanowca zwyczajnego (Aesculus hippocastanum) oraz oczaru wirginijskiego (Hamamelis virginiana).
Humektanty i emolienty zapewniają skórze odpowiednie nawilżenie.
Zawiera substancje czynne mające działanie przeciwzapalne, przeciw wysiękowe, zmniejszają one również zaczerwienienia skóry.
  • nie zawiera parabenów
  • przebadany dermatologicznie
Produkt dostępny tylko w aptece
Cena: 59 zł
Pojemność: 40 ml


Moja opinia:

Znaleźć krem, który by odpowiadał mojej buzi, to nie lada wyczyn. Wymagam by był dobrze nawilżający, szybko się wchłaniał, dobrze współgrał z podkładem/korektorem etc. i by nie podrażniał. Owy krem posiada wszystkie te właściwości - do tego ma neutralny zapach, miłą konsystencję i jest wydajny. Co prawda - jak i w przypadku opisywanej wyżej wody micelarnej - nie przyniósł poprawy w walce z naczynkami, to mimo wszystko będę wspominała go dobrze, jako jeden z lepszych "nawilżaczy" jakie używałam.

I jeszcze skład:

Jak już doczytaliście z prezentowanej dwójki zdecydowanie bardziej do gustu przypadł mi krem i jestem pewna, że jeszcze do niego wrócę.

O innych kosmetykach z tej serii (i nie tylko) poczytacie na InfoPlus24.pl


5 komentarzy:

  1. Mnie ta woda micelarna strasznie szczypała w twarz :// Nie było to miłe uczucie.
    A z kremu bardzo zadowolona była moja mama :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio i ja trafialam na kosmetyki o takim zapachu jak ten micelek ;) kwaśne jabłka są teraz w modzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej marki, ale objętść butli ogromna. Szkoda, że nie działał na naczynka :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmmm ciekawe jak by zadziałał z moimi naczynkami :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Do cery naczynkowej polecam podkład od Earthnicity Minerals. Daje bardzo dobre a przy tym naturalne krycie, nie wyglądam jak w masce :D Do tego produkt jest bardzo wydajny, starcza na długo :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.