środa, 13 maja 2015

Zainspirowała mnie Verbena i Cytryna

Po dłuższej przerwie - wracam. Z nowymi recenzjami, postami, z nową energią. Może póki co bez zdobień paznokci - gdyż moje na obecną chwilę nie nadają się do tego, by je na blogu pokazywać.
Dziś jednak o inspiracji. Został nią Żel pod prysznic Le Petit Marseillais Verbena i Cytryna.
Otrzymałam go w paczce Ambasadorki LPM, a jeśli i Wy jeszcze w gronie Ambasadorek nie jesteście, a chcecie być - zapraszam Was do rejestracji na stronie programu:

Oczarowana zapachem stworzyłam świecę do masażu.

Połączenie moich miłości - kosmetyków i świec. Do jej stworzenia potrzebowałam:
- masła shea
- masła macadamia (oba pochodziły ze sklepu Blisko Natury)
- olejki eteryczne - verbena, cytryna - kupione w Starej Mydlarni
- pusty słoiczek
- knot do świec

Masła rozpuściłam w kąpieli wodnej i dodałam po ok.10 kropli każdego z olejków eterycznych. Wymieszałam dokładnie i przelałam do słoiczka z zamontowanym już knotem. Pozostawiłam do zastygnięcia. I gotowe!




(konstrukcja ze spinaczy to dla podtrzymania knota w pionie)

I takim sposobem można sobie przyjemne SPA zrobić w łazience. Odpalamy świecę, która roztacza przyjemny zapach, zanurzamy się w aromatycznej kąpieli z użyciem żelu Verbena i Cytryna Le Petit Marseillais a na koniec smarujemy się rozpuszczonymi (ale już lekko ostudzonymi!) masełkami, by czar verbeny i cytryny pozostał z nami na dłużej.




17 komentarzy:

  1. Ciekawy pomysł ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję :)

    A świeczucha jest kapitalna!

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie nie do końca mój zapach :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie tylko fajny bajer ale i znakomita przyjemność :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pomysłowe i wyobrażam sobie, że pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie lubie sie bawic w tworzenie wlasnych produktow, a kosmetyki z firmy Le Petit Marseillais wyprobuje jak tylko bede w Hiszpanii, bo w Uk nie ma do nich dostepu

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie polubiłam się z tym zapachem od Le Petit.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale świetny pomysł z tą świecą! :) mnie jakoś drażni zapach tego żelu... ale może jak użyję to się przekonam do niego

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł, taka świeczuszka na pewno ładnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ;) a pachnieć musi bajecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te zele sa swietne, ale niestety drogie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę, się zainspirowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świeczka wygląda jak ze sklepu. :) Musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.