czwartek, 31 lipca 2014

Pisak do zdobień. No to sobie popisałam.

Witajcie!
Dawno nie było postu stricte paznokciowego, więc dziś wszystkie lakieromaniaczki zostaną dopieszczone. Choć co ja mówię -chciałabym by tak było. A nie będzie.
Niestety nie będzie pochwał i pieśni dla produktu, który jest bohaterem notki.
To pierwszy raz, gdy jestem niezadowolona z produktu otrzymanego z bornprettystore.
No, ale nie zawsze może być kolorowo - prawda?

Tym nieszczęsnym okazał się tzw. pisak do zdobień.


Co takiego z nim nie tak, że nie podbił mojego serca? Już wyjaśniam.
Zamarzyło mi się by stworzyć takowym pisakiem jakieś ciekawe zdobienie i gdy w bornprettystore w dziale Nail Art taki dojrzałam (pewnie był tam od dawna, ale, że asortyment ogromny, to i przeoczyć łatwo) wybrałam go do testów.
Jak tylko przyszedł zabrałam się za jego użycie.

Pisak posiada taką małą metalową końcówkę - rapitograf - jak dobrze kojarzę.
Wewnątrz zaś skrywa się czarny lakier i pędzelek do zdobień.


Byłam pewna (i nadal jestem!), że przez tą metalową końcówkę wyleci lakier i będę mogła tworzyć maziajki na paznokciach. Wstrząsałam, naciskałam, przyciskałam, klęłam i znów wstrząsałam. I nic! Ani krzty lakieru, ani kropli nadziei.
Jeśli się mylę - proszę oświećcie mnie - bo może nie tak to działa?


Druga możliwość to standardowy pędzelek do zdobień. Tu zaczyna się problem - bo jak odkręcimy zatyczkę z pędzelkiem to nie ma jak pisaka samego położyć, bo lakier wycieknie. Wkładam go wtedy do kubeczka. Tu minus mały, ale da się go przeboleć.


Kolejnej wady nie wybaczam - lakier po dobrym wstrząśnięciu ma przyjemną, dość rzadką konsystencję, ale gęstnieje bardzo szybko i robi się jedna wielka klucha. I tak za każdym razem.

Pojemności nie znam, bo ani na stronie ani na opakowaniu nie napisali.
Cena 3,96$
Dostępność: TU

Przypominam, że na zakupy w bornprettystore możecie otrzymać 10% zniżki wpisując kod PFBQ10
Wysyłka jest zawsze darmowa.


Takimi pędzelkami zdobień robić nie lubię. Takie na szybko. Bez szału.


Na paznokciach:
ESSIE Vices Versa
Pisak do zdobień z bornprettystore
Seche Vite

edit.
tą metalową końcówkę wciskałam, by "pompować" i chyba mam za dużo siły, bo się złamało.
The end ;)

96 komentarzy:

  1. Może to cudo służy tylko do kropek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że rapitograf nie działa, zawsze byłam ciekawa, czy to się sprawdza, na pewno byłoby dużym ułatwieniem w wykonywaniu zdobień

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się, że przez to srebrne powinien lecieć lakier... no bo jak inaczej... może coś się tam zakleiło? Ja bym próbowała zanurzyć w zmywaczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz już za późno - złamałam "to srebrne" :D

      Usuń
  4. Niby bubelek, ale mani i tak, wyszedł Ci super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Możliwe, że coś zaschło ja mam podobny od Alle paznokcie i bardzo sobie chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam, że ten z alle jest dobry ;)

      Usuń
  6. Osobiście mam 2 pisaki z rapitografem i z każdym w zestawie miałam cieniutką igłę do przepychania go. Polecam pisaki z inglota :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na pewno nie moje ostatnie spotkanie z pisakami :)

      Usuń
  7. Twoje paznokcie robią wrażenie O_O Pomalowane czy nie - ta długość O_O
    Tak czy inaczej - spróbowałabym może przepchać ten rapitograf jakąś cienką igłą. Szkoda tylko, że z lakieru robi się taka klucha... No cóż, nie brzmi to najbardziej zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  8. qrcze ja właśnie taki pisak bym zakupiła. Szkoda, że ten jest do kitu :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy umiałabym go użyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. ee lipa jakas w takim razie.. ja tam wole zwykle czarny lakier i cienki pedzelek

    OdpowiedzUsuń
  11. Troszke słaby jak na moj gust szkoda ze bubel. A Twoje paznokcie rzeczywiście wyglądają imponująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdobienie i tak mi się podoba ale szkoda ze pisak się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze to nie zbyt ten pisak, ja mam z AllePaznokcie i jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem, czy jakims cudem to cudo dziala, ale nie wiesz jak to ruszyc ehhe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz wiem na pewno, że próbowałam dobrze, ale trafił się felerny..cóż zrobić :P

      Usuń
  15. a mi się podoba Twoje zdobienie;) spróbuje zrobić coś takiego u siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale lipa z tym pisakiem :-(

    OdpowiedzUsuń
  17. Totalnie nie praktyczne to coś i też nie wiem czemu ta jedna strona Ci nie działa, bo pierwszy raz widzę takiego cudaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i już go nie ma - zajął miejsce w śmietniku.

      Usuń
  18. Ja raczej nie korzystam z takich rzeczy. Nawet nie wiedziałam, że takowe coś istnieje. Ale pazurki wyszły fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdobienie proste, ale bardzo fajne ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdobienie i tak fajnie wyszło, ale ten pisak raczej też by mi się nie spodobał :/

    OdpowiedzUsuń
  21. przydatna rzecz! muszę sobie takie cudeńko kupić

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tego co ja kojarzę metalowa końcówka jest do robienia kropek ;) Ja teraz zamówiłam pisak z allepaznokcie, przy czym mój wygląda jak prawdziwy pisak, zobaczymy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Może i nie wypał ten Twój pisak, ale jak TY tak ładnie robisz wzorek na szybcika to ja chcę żeby mi taki wychodził jak się przykładam:D Zawsze zatrzęsie mi się ręka czy cuś :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Drobne rozczarowanie.. ale i tak lepiej niż mi kiedyś się w Naturze udało podobny gadżet nabyć - on wgl nie wypuszczał z siebie lakieru...
    Choć nie powiem, że takie zdobienie od niechcenia i tak wydaje się fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda,bo fajnie sie zapowiadało...
    Ale wzorki jak zawsze ślicznie <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że się nie sprawdził ;(

    OdpowiedzUsuń
  27. Co za wynalazek ;) szkoda, że zawiódł jednak.. ja mimo to nie kupiłabym bo w zdobieniach nie jestem najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby Ci się jakiś wzorek zamarzył to wiesz do kogo się zgłosić ;)

      Usuń
  28. ale na pazurkach ładnie wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  29. no to klucha :( ja uzywam pisaka do zdobien od sally hansen

    OdpowiedzUsuń
  30. szkoda że ten pisak okazał się być niefajny, ale zdobienie i tak mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. efekt na paznokciach jest ładny, choć zdaję sobie sprawę , że aby taki był musiałaś poświęcić dużo czasu . szkoda, że ten gadżet się nie spisał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki efekt można uzyskać każdym pędzelkiem, a tu liczyłam na ta metalową końcówką... no nic... inny i tak wypróbuję :D

      Usuń
  32. no właśnie ja też myślałam że przez tą końcówke ma wylatywać lakier, dziwne :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Ta igle musisz ponaciskac o cos np o kartkę i ci sie rozpisze : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ponaciskałam... chyba za dużo mam siły bo się złamała ta metalowa końcówka :D

      Usuń
  34. Mam podobne cudo z Inglota i spisuje się mistrzowsko ;]

    OdpowiedzUsuń
  35. mam lakiery do zdobień z taka końcówką i przed każdym użyciem trzeba cieniutka igiełką, która była dołączona do lakieru przepychać, bo lakier zastyga w takim wąskim lejku , no i trzeba dosyć mocno naciskać, żeby coś leciało, ale buteleczka jest plastikowo, więc jest co nacisnąć, a tutaj nie wiem , nie miałam takiego

    OdpowiedzUsuń
  36. Genialny efekt na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  37. dziwne to urządzenie :P nie umiałabym się nim obsługiwać :P
    Ale efekt na pazurkach jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kompletne rozczarowanie :/ Przynajmniej pięknego Essiaczka nam pokazałaś, chociaż bez zdobienia podobałby mi się jeszcze bardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  39. też nie ogarniam tych niektorych chinskich urzadzen:D ale pomazialas i pazury wygladaja ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ojej, ja bym też nie wiedziała jak użyć tej jednej końcówki! Plus w ogóle i tak nie dla mnie, nawet gdyby był genialny.. jestem antytalentem w kwestii paznokci :P

    OdpowiedzUsuń
  41. Zdobienie jest interesujące aczkolwiek szkoda, że pisak zawiódł :/

    OdpowiedzUsuń
  42. może i bez szału ale mi sie podoba ;')

    OdpowiedzUsuń
  43. szkoda, że nie wypalił :( a zdobienia mi się podobają :) takie z pazurem :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zdobienie wyszło Ci pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.