środa, 21 maja 2014

AVON Płyn do kąpieli Wiosenny Ogród

Czy może być coś lepszego niż kosmetyk do kąpieli, który kojarzy się z ukochaną porą roku?
Nie raz wspominałam, że wszelkie "umilacze" kąpieli są przeze mnie uwielbiane, a wiosnę po prostu kocham!

Jak w moim odczuciu spisał się płyn do kąpieli Wiosenny Ogród od Avon? Czy rzeczywiście okazał się "wiosną w płynie"?

Zapraszam do dalszej części posta.


Płyn znajduje się plastikowej butli o pojemności 500ml. Otwór poza nakrętka ma jeszcze sreberko, które szczelnie je zamyka.
Zawsze mam problem ze zdarciem tego wieczka i trochę nieestetycznie robię w nim po prostu dziurę.
Z drugiej strony mam za to pewność, że zamówiony płyn nie rozleje się w przesyłce.


Kolor żółty. Jeśli chodzi o konsystencję to nie jest ani bardzo rzadka, ani też za gęsta. Porównałabym ją do konsystencji oleju roślinnego.

Na stronie Avon znajduje się jego opis, który brzmi następująco:
"Przenieś się na ukwiecone łąki i rozkoszuj się relaksującym i kojącym zapachem wiosennych kwiatów."

I powiem Wam, że w pełni się z tym opisem zgadzam! Kocham bukiety z polnych kwiatów! Gdy tylko jestem na spacerze zawsze wracam z zerwanymi na łące (przy lesie, przy rowach, przy ogrodzeniach, gdy jakiś kwiatek wychyla się komuś z przydomowego ogródka itp.) kwiatami.

Gdyby zebrać bukiet z tych najsłodszych kwiatów, tych w pełni dojrzałych i zanurzyć w nich swoje zmysły węchu - otrzymalibyśmy właśnie zapach tego płynu!

Jest niesamowicie relaksujący! Dodatkowo unosi się w całej łazience i utrzymuje dość długo.
Na ciele raczej się nie utrzymuje, ale też ciężko mi to ocenić, bo stosując dodatkowo żel do mycia a potem balsamując ciało trudno o to by wyczuć jego zapach.


Ale nie tylko zapachu oczekiwałam! Równie ważnym aspektem miało być wytworzenie piany. I to również uzyskałam. Płyn twory niesamowitą ilość piany.
Często zdarzają się płyny (lub inne dodatki kąpielowe), które wytwarzają dużą pianę, ale niestety nietrwałą, znikającą już po kilku minutach. W tym przypadku, na szczęście, mamy pianę bardzo trwałą, która po wypuszczeniu wody z wanny wymaga jeszcze porządnego spłukania.

Wydajność płynu określiłabym na średnią.

Nie spowodował żadnej wysypki, zaczerwienienia czy innych niechcianych gości.


Cena regularna płynu to 17zł za 500ml, jak dla mnie za wysoka. Na szczęście, jak to w przypadku Avon bywa, często mamy promocje i aktualnie cena tego kosmetyku to 9,99zł, co jest ceną znacznie przyjemniejszą dla naszych portfeli. Dostępność TU.


Podsumowując - płyn bardzo mi się spodobał i jeszcze nie raz chętnie po niego sięgnę, ale raczejjak będzie w promocji.

                                               
                                                                                                            Monika
https://www.facebook.com/AvonPolska

107 komentarzy:

  1. ja też bardzo lubię te avonowskie płyny :) już nie mogę się doczekac aż wróce do domu na wakacje i znowu będę korzystała z wanny :) a co nieestetycznej dziurki w tej ochronnej foli - ja tak samo robię :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam go zakupić jak się pojawił w katalogu.. Ale mam inne płyny do kąpieli i się powstrzymałam.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam zwolenniczką tych płynów ale przeżuciłam się na Apart i jest im na razie wierna;)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię plyny avonu
    myslę, że wypróbuje
    Pozdrawiam i dzięki za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo rzadko uzywam tego typu produktow, jedynie jak z corka sie kapie eheh

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś miałam jakiś avonowski płyn do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś kupowałam dużo płynów z avonu, pięknie pachniały, nie pamiętam czy miałam ten

    OdpowiedzUsuń
  8. Piana przeważnie znika przez użycie mydła. Zapewne jakaś reakcja zachodzi :D ale nie znam się. Nie mniej jednak dobrze, że zostawia tę pianę na dłużej bo też lubię pluskać się w wannie pełnej dużej piany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak - mydło ją trochę niszczy, jednak mimo wszystko piana nie znika doszczętnie.

      Usuń
  9. Dawno nie miałam żadnego płynu do kąpieli, ale kiedyś siostra kupowała płyny z Avonu i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak byłam mała to uwielbiałam te płyny, teraz nawet nie mam czasu w wannie poleżec :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nigdy nie lubiłam tych płynów :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam i nigdy nie miałam. Dlaczego ja nie mam wanny? :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam póki co żadnych ich płynów, ale brzmi kusząco ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja lubie z tej serii płyny :), opakowanie bywa dla mnie nieporęczne więc przelewam do opakowań z dozownikami :) drugie zdjęcie od góry jest mega artystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi naprawdę kusząco ;) niestety 7 lat temu zostałam pozbawiona możliwości używania płynów do kąpieli, bo zostałam tylko z prysznicem :(

    OdpowiedzUsuń
  16. mam fioletowy.. ale używam go tlyko czasem bo przesusza.. sklad jest fatalny

    OdpowiedzUsuń
  17. myślę czy go zamówić czy nie i nie wiem, możę się skuszę. Aromatyczne są bardzo to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Znajome "fanki" avonu chwalą sobie płyny, ja jednak nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziś przeglądałam katalog i zobaczyłam, że jest o zapachu konwalii więc najpierw ten a póżniej może spróbuję tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie dwa najważniejsze aspekty w płynach do kąpieli to też zapach i piana właśnie. Mnie skusiłaś, tylko również jeśli kupię to na promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kusisz, Kochana, oj kusisz... :) Lubię płyny Avonu, nie wykluczono, że tego też spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię ich płyny, choć częściej używam żeli pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakoś nie ufam tej firmie w kwestii pielęgnacji ciała i bałabym się przesuszenia moich i tak już suchych nóg.. Aczkolwiek ciekawi mnie zapach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. póki nie wypróbujesz to się nie przekonasz ;)

      Usuń
  24. częściej używam żeli pod prysznic, jakoś nie relaksuje mnie kąpiel... mimo świetnych specyfików. Te płyny cieszą się powodzeniem - zapewne nie bez powodu:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne te płyny są i mają coraz nowsze wersje zapachowe jednak ja preferuje prysznic i nie kupuje tego typu kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja miałam z tej serii inny zapach ale lubie avon
    zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
    tym razem będzie ogłoszenie porafialne
    http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/tzn-ogoszenie-parafialne.html

    OdpowiedzUsuń
  27. Kupuję często u konsultantki Avon i zawsze tylko z promocji :) Tego płynu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj nie pamiętam kiedy ostatnio miałam coś z Avon...Pamiętam jednak, że zawsze lubiłam ich żele i płyny do kąpieli :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już dawno nie zamawiałam nic z Avonu. Ciekawi mnie zapach, tej łąki i kwiatów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo. Od bardzo dawna.
      Zapach może być fajny. Lubię kwiatowo-łąkowe nutki.

      Usuń
  30. Ja teraz będę testować Avon :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja niestety mam tylko prysznic :/

    OdpowiedzUsuń
  32. lubię płyny z tej serii, zawsze je kupowałam, ale już kurczę dawno nie robiłam zakupów z Avonu. nie mam żadnej konsultantki pod ręką ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana - korzystaj ze sklepu on-line a konsultantka sama Cię odnajdzie :)

      Usuń
  33. lubię "perfumy" tej marki szczególnie City Rush

    OdpowiedzUsuń
  34. nawet je lubię, mnie tez na szczęście nie uczulają Mój ulubieniec to arbuzowy, który na poczatku butli pachnie landrynkami, pod koniec butelki dopiero wyczuwałam tam arbuza;) dziwne, ale bardzo bardzo przyjemne;)

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie ten płyn był średni, miałam zapach lawendowy i zapach szybko znikał :<

    OdpowiedzUsuń
  36. Jej, jak taką pianę wytwarza, to ja chcę!

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie, że się sprawdził, może kiedyś i ja go wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam płyny do kąpieli Avon, po nich skóra jest wyśmienita :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nie znam tego zapachu, mam jakiś fioletowy z tej serii ale czeka jeszcze na swój debiut ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja nie przepadam za płynami do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jakieś inne dodatki - jakieś sole, kule czy coś w ten deseń?

      Usuń
  41. Miałam kiedyś ich płyn z tej serii i był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam kilka płynów od avon (tego jeszcze nie) i byłam zadowolona, zawsze świetnie pachniały:)

    OdpowiedzUsuń
  43. W gimnazjum i liceum ( kiedy to było! ;) ) dość często kupowałam te płyny do kąpieli. Większość z nich miała przyjemne zapachy, no i tworzyły niesamowitą pianę! Dobrze, że nic się w nich nie zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo lubiłam te płyny do kąpieli, ale odkąd nie mam wanny, mogę sobie tylko powzdychać.

    OdpowiedzUsuń
  45. z avonu używam tylko żeli pod prysznic tych płynów nie miałam ale obłędnie pachną

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.