wtorek, 11 marca 2014

Ingrid Cosmetics MINERAL SILK & LIFT Jedwabisty fluid

Nie było mnie tu ponad tydzień. Cóż - dopadł mnie ponury nastrój. Nic mnie nie cieszyło, nic mi nie wychodziło. Musiałam na nowo odnaleźć swoje wesołe "ja".
W piątek pojechałam do rodziców. Wzięłam psa na spacer i ruszyliśmy przed siebie... Po polnych drogach, pobrzeżami lasu - niesamowicie jak te kilka godzin pozwoliło mi naładować moje wewnętrzne baterie. Chyba potrzebowałam pobyć chwilę sama ze sobą, przemyśleć parę spraw, zrozumieć, że niepowodzenia powinny być motywacją do działania.

W sobotę było już dużo lepiej, dodatkowo spotkanie Blogerek z Warmii i Mazur - o którym napiszę niebawem - było udane. Cieszę się, ze miałam okazję spotkać się z tyloma niesamowitymi dziewczynami.

Tyle słowem wstępu. Czas przejść do meritum dzisiejszego posta - opowiem Wam o jedwabistym fluidzie MINERAL SILK & LIFT Ingrid Cosmetics, który dostałam w ramach współpracy z Verona Products Professional.




Mogłam wybrać sobie dowolne kosmetyki z katalogu i postawiłam właśnie na ten fluid.
Wybrałam też biały lakier do paznokci, ale o nim innym razem.

Od producenta:

Innowacyjny kosmetyk dokładnie pokrywa wszelkie mankamenty skóry oraz doskonale ja wygładza i nawilża. Jego delikatna konsystencja oraz receptura, w której zawarto składniki aktywne o właściwościach liftingujących sprawiają, że cera staje się wyjątkowo gładka i miła w dotyku.


Pojemność: 30ml
Odcień: 29 porcelain/porcelanowy
Dla cery: każdej
Właściwości: wygładza, nawilża

Moim zdaniem:

Jak widać na zdjęciu fluid otrzymujemy w zakręcanej tubce. Można spokojnie tubkę ustawić na korku, przez co kosmetyk spłynie ku dołowi.


Zapach bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny. Trzeba mocno się nim "zaciągnąć" by go poczuć ;)
Kolor wybrałam najjaśniejszy -i przyznam szczerze na początku był dla mnie za jasny -a przecież zawsze wybieram najjaśniejsze. Na szczęście po kilku dniach lekko ściemniał i już jest idealny. Bardzo ładnie stapia się z kolorem cery.


Konsystencja - jestem z niej bardzo zadowolona, jest taka akurat. Bardzo łatwo się rozprowadza na skórze, nie tworzy smug.  Nakładam go "jajkiem" Ebelin albo BeautyBlender.


Mam cerę suchą i wrażliwą, nie lubie gdy podkład podkreśla suche skórki, uczula i do tego tworzy efekt maski.
A jak było w przypadku tego fluidu?
Uczulenie? Żadnego -i chwała mu za to!
Efekt maski - nic z tych rzeczy - jest delikatny, średnio kryjący, ale idealnie stapia się ze skórą, choć niestety suche skórki potrafi podkreślić. Nie za mocno, ale jednak. Mimo tego reszta twarzy (czyt. 99,9%) jest nawilżona, co mi jak najbardziej odpowiada.
Na twarzy utrzymuje się długo, choć obiecanych przez producenta 16 godzin nie dane mi było go nosić. Ale gdy już na twarzy sobie spokojnie leżał rzeczywiście dawał miłe uczucie w dotyku, tak jakby każda niedoskonałość, każda nierówność gdzieś zniknęła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Jego cena jest bardzo przyjemna dla portfela 7,99zł (a teraz promocja 6,99zł). Dostępność np. TU

Dostępne kolory:
29 porcelain/porcelanowy
30 natural beige/beż
31 golden beige/złocisty beż
32 warm sand/piaskowy
żródło: http://www.veronavpp.eu/

Czy polecam? Tak - jak najbardziej, mam nadzieję, że niebawem uporam się do końca z moimi suchymi skórkami i będę mogła w pełni cieszyć się z tego podkładu.
A firmie Verona Products Professional dziękuję za możliwość jego przetestowania.

http://www.veronavpp.eu/

Zapraszam do zapoznania się z ofertą firmy na stronie: http://www.veronavpp.eu/
oraz do polubienia na Facebook: https://www.facebook.com/verona.products.professional

                                                                                             Monika

87 komentarzy:

  1. zaciekawił mnie,tani i nawet fajny, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no teraz czuję, że muszę go wypróbować na sobie ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam problem z odnalezieniem produktów Ingrid w sklepach, więc zamówiłam sobie ten podkład na allegro, jutro będzie już u mnie :) mam nadzieję, że i moja buzia go polubi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać jak się u Ciebie spisał :)

      Usuń
  4. Tani i brzmi dobrze. Będę musiała sprawdzić skład i może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam, ale nie mam zdania mało go na razie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. To był przez długi czas mój ulubiony podkład, ale po jakimś czasie zamieniłam go na lżejszy Affinitone ;) Niemniej zawsze mam w zapasie tubkę "na wszelki wypadek", bo mimo wszystko zdarza mi się do niego wracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie on właśnie Affinitone wyparł! :D

      Usuń
  7. Wygląda fajnie, ale na mojego tłuściocha pewnie się nie nada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może jednak? nie spróbujesz -nie dowiesz się :D

      Usuń
  8. Kiedyś przymierzałam się do jego zakupu, ale akurat nie było tego najjaśniejszego odcienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W takiej cenie chętnie zaryzykuję :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. aż mam chęc na ten fluid jak taki fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Ingrid jeszcze nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie prędzej czy później coś wpadnie w Twoje dłonie ;)

      Usuń
  12. Totalnie nie znam tej firmy, ale z podkladami za duzo nie kombinuje, zazwyczaj uzywam tego samego calyczas.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cena zachęcająca :-) Muszę go obejrzeć w tesco :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie planuję się na porcelanowy przerzucić, ale jeszcze w tyk kolorze nie spotkałam stacjonarnie niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam podkład z tej marki nie pamiętam jego dokładnej nazwy, jedynym minusem tych produktów jak dla mnie jest gama kolorystyczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może z czasem pojawi się więcej odcieni :)

      Usuń
  16. Wyglada dość ciekawie musze przyznać

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie używałam tego podkładu, ale cena zachęca, odcienie też w porządku, więc kiedyś się na pewno na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam szafę całą Ingrid, nie miałam nigdy od nich podkładu, ale poszukam, na razie Bourjois u mnie króluje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś ta firma mnie nie przekonuje.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, ze u Ciebie sie sprawdza :) Ja chce odejsc do fluidow bo bardzo mi cerę niszczą o czym sie przekonałam jak poleciałam do Pl i byłam na badaniach skóry.. czas znów zacząć przygodę z minerałami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Baaardzo lubię ich produkty:) Cena sugeruje co prawda nędzną jakość, ale połowa Douglasowych czy Sephorowych produktów mogłaby się schować przy ich fluidach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Konsystencja tego podkładu mnie intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. T bardzo dobry produkt, z tego co piszesz, a do tego tak mało kosztuje! Prezentowany przez Ciebie odcień bardzo mi odpowiada, muszę rozejrzeć się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak za taką cenę to widzę, że bardzo fajny podkład :) Ja też zawsze wybieram najjaśniejsze odcienie, ale czasami sa nawet za ciemne :P

    OdpowiedzUsuń
  25. ja na moich klientkach używam poki co z pharmacerisu podkładów ;pp

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie mógłby byś niestety za ciemny ;/

    OdpowiedzUsuń
  27. Też zawsze wybieram najjaśniejsze wersje;) muszę go poszukać w sklepach , chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  28. kolor piękny, idealny wręcz dla mnie, jeśli chodzi o tak tanie kosmetyki to nigdy ich nie kupowałam do twarzy, miałam wątpliwości czy niska cena idzie w parze z wysoką jakością. mam skórę kapryśną i nie ryzykowałam, na razie mam zapas podkładów ale teraz trochę inaczej będę patrzeć na tanie fluidy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tanie nie znaczy złe, co często się zdarza :)

      Usuń
  29. Fajny produkt i świetna cena:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeśli chodzi o podkłady, to raczej trzymam się swoich ulubieńców i rzadko kiedy pokuszę się o kupienie produktu którego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Używałam go choć dla mnie był troszkę zbyt gęsty i tępy :) Ale za to z tej samej firmy pochodzi mój ukochany podkład, który serdecznie polecam - z pompką IDEAL FACE :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Denerwuje mnie, gdy podkład podkreśla skórki :( dalej szukam ideału.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie miałam podkładu z tj firmy. Coś mi się zdaje, że nie znalazłam odcienia dla siebie wśród tych 4 kolorków.

    OdpowiedzUsuń
  34. Myślę, że budzący się dookoła świat zmusza nas do przemyśleń nad sobą i tak na nas działa. Mnie też ostatnio ciężko, mam zły nastrój przez własne niepowodzenia. Niby cieszę się, że tak pięknie wokół a w środku jakiś taki smutek, ale trzeba z tym walczyć, widzieć dobre, mocne strony własnego ja :) :*

    OdpowiedzUsuń
  35. ciekawe czy na mojej cerze równie fajnie spisałby się ten podkład

    OdpowiedzUsuń
  36. nie do końca jestem przekonana do tej firmy :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Podkład godny uwagi, tani i do tego delikatny. Ja bym do mojej buźki wybrała najjaśniejszy odcień.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja mam często problem z podkładami, bo uczulają i wychodzą mi brzydkie suche placki od nich.. jestem ciekawa, jak ten by się sprawdził.. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja również jestem bardzo zadowolona z produktów tej marki!

    OdpowiedzUsuń
  40. konsystencja wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mi niestety okropnie ciemnieje :( (tak, wiem, post był dwa lata temu :D)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.