3/25/2014

Świeżość w sypialni - granulki zapachowe

Yankee Candle - kto jeszcze nie zna tej firmy? Cudowne, małe woski, świece w uroczych słojach, które swym aromatem pobudzają zmysł powonienia. Mnóstwo kolorów i jeszcze więcej zapachów.

Ale nie o nich dziś!

Dziś o zapachowych granulkach, które według mnie są dużo ciekawszą propozycją niż wspomniane wyżej woski.



Dlaczego sądzę, że lepsze?

- na jedno użycie wystarczy porcja równa jednej łyżeczce, więc całe opakowanie wystarcza na ok. 20 użyć, podczas gdy wosk (dzieląc go na ćwiartki) na maksymalnie 4,

- granulki kosztują 9zł, podczas gdy wosk 7zł, ale w porównaniu wydajności biją woski na głowę,

- usuwanie wypalonych granulek jest bezproblemowe - przechylasz i wysypujesz. Usuwanie wosków z kominka to już dłuższa historia (o moim sposobie na ich usuwanie przeczytacie TU),

- intensywność zapachu, szybkość jego rozpraszania się w pomieszczeniu - znów na korzyść granulek,

-co robimy z woskami po ich zużyciu? Ja wyrzucam. A granulki mają drugie życie! Można je wsypać do pojemnika i będą dawały delikatny zapach bez palenia w kominku - można taki pojemnik ustawić np. na dnie szafy - ubrania, pościel czy ręczniki szybko wchłoną delikatny zapach.
Kolejnym sposobem - moim ulubionym! - na ich ponowne wykorzystanie jest rozsypanie ich na podłodze i odkurzenie. Trafią do worka w odkurzaczu i dzięki temu odkurzając będziemy mieli zapach granulek roznoszący się po mieszkaniu.
Woski schowajcie się! ;)

- przewaga wosków jest jedna - ilość wersji zapachowych, choć na stronie aromatella.pl dostaniemy 61 różnych zapachów granulek - jest w czym wybierać!


Swoje granulki kupiłam w drogerii cytrynowa.pl, ale dużo większy wybór zapachów znajdziecie na wyżej wspomnianej stronie aromatella.pl


Zapach Bedroom Fresh, czyli Świeżość w sypialni, to zapach bardzo świeży, bardzo mocny. Wystarczy kilka minut palenia by zapach rozniósł się po całym mieszkaniu.

Opis producenta:

Mocno perfumowany aromat z nutą świeżo wypranej pościeli, idealny do sypialni. Pozwoli zrelaksować się i wyciszyć po dniu pełnym wrażeń, ukoi i odświeży.

W 100% się z tym opisem zgadzam - nic dodać nic ująć.


Granulki są bardzo proste w użyciu - porcję wielkości 1 łyżeczki (można więcej jeśli ktoś lubi bardzo mocne zapachy) wsypujemy do kominka. NIE DODAJEMY ŻADNYCH OLEJKÓW CZY WODY!
Zapalamy tea light i raczymy się pięknym zapachem. I już!
Wystudzonym możemy dać drugie życie - tak jak wspomniałam o tym wyżej.



Granulki Bedroom Fresh / Świeżość w sypialni dostaniecie aktualnie na stronie aromatella.pl w cenie 9zł KLIK

Obawiacie się, że taka ilość jest dla Was za duża i może Wam się znudzić? Namówcie mamę, siostrę, przyjaciółkę, sąsiadkę na zakup innej wersji zapachowej a potem wymieniajcie się porcjami granulek!

Miłego dnia!

                                                                                               Monika

122 komentarze:

  1. uważam granulki za świetne rozwiązanie! od dawna zbieram się za zamówienie, ale nie mogę się zdecydować na zapachy i rezygnuje xd
    ale jak wypalę to co mam (woski i świece) to wtedy zrobię zapasa granulek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli zapach jest piękny, to mi się nie znudzą :) Ciekawa propozycja, widziałam już podobne w sklepach stacjonarnych, ale nie chciałam ryzykować, teraz jak napotkam je, to kupię do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie dałam się wciągnąć w woski ani nic takiego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie prędzej czy później załapiesz bakcyla :D

      Usuń
  4. Jakoś nie przemawiają do mnie te granulki ;) Mi jeden wosk starcza na więcej niż 4 odpalenia- stanowczo więcej. Kruszę naprawdę niewiele, a wosk ładnie i szybko roznosi się po pokoju. Poza tym, wyglądają piękniej ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie masz na myśli ponowne odpalanie używanego już wosku - uwierz mi - granulki też można ponownie rozgrzewać - w tej kwestii nie ma co porównywać.
      Wygląd - sprawa indywidualna :D

      Usuń
  5. Ależ narobiłam sobie na nie ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie i chyba je zamówię :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie nimi bardzo ;) Na pewno wypróbuje je przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam tylko 2 ciężkie zapachy granulek ale kuszą mnie jeszcze jakieś kwiatowe i owocowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj mnie też kuszą te granulki i pewnie za niedługo się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś tam kiedyś o nich czytałam, ale chyba nie była opinia pozytywna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli negatywna to pewnie komuś zapach się nie spodobał -wiadomo, że nie wszyscy lubią jednakowe aromaty - pod względem funkcjonalności to nie sądzę by ktoś był rozczarowany.

      Usuń
  11. chętnie bym przetestowała:) mam identyczny kominek zapachowy:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy pomysł na odświeżanie w domu, granulek jeszcze nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
  13. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad ich zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne, jeszcze takiego czegoś nie widziałam :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Musze kupic jakis kominek to tyle pachnidel mnie mija :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialne, pierwszy raz słyszę o tym produkcie i nawet ze słyszenia wydaje się stworzony dla mnie. Czasami o używaniu czegoś decydują drobiazgi, i tak np. nie cierpię wymieniać zużytego wosku z kominka, dlatego woski szybko przestały mnie kręcić. Wróciłam do olejków zapachowych. Granulki wg mnie warte wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cena zachęca to wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie próbowałam takich cudów, do tej pory jedynie woski paliłam :) Cena jest fajna, więc spróbuję, jak wypalę moje woski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać co o nich sądzisz jak już wypróbujesz :)

      Usuń
  19. nie spotkałam się z nimi jeszcze, ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O nawet nie słyszałam o takim produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie spotkałam się z czymś takim jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To coś dla mnie, woski mnie nie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jestem na fali wosków ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbuj granulki - złapiesz nową falę ;)

      Usuń
  24. Zaciekawiłaś mnie nimi ;) Bardzo fajny pomysł z tym wymienianiem się ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. aż zapaliłam sobie w moim kominku :) opis tego zapachu trochę przypomina mi Clean cotton z YC :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O w mordę... nawet o nich nie wiedziałam....

    OdpowiedzUsuń
  27. brzmią świetnie! będę musiała wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa propozycja i zdecydowanie ta wersja jest fajniejsza niż woski:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oo powiem Ci, że mnie zaciekawiłaś tymi granulkami. Jakoś nigdy nie zwracałam na nie uwagi, wszędzie tylko woski i woski. Na pewno kiedyś się skuszę, a najprędzej jak jakaś promocja z darmową wysyłką będzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Osobiście nigdy nie miałam żadnych granulek zapachowych. Rzadko w ogóle zapalam świeczki a co dopiero jakieś granulki żebym kupowała :D Ale może najwyższy czas to już zmienić :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe, nigdy nie miałam żadnych granulek

    OdpowiedzUsuń
  32. ciekawe rozwiązanie i myślę, że granulkowa forma jest o wiele łatwiejsza i bardziej praktyczne w użytkowaniu, aniżeli kruszenie wosku

    OdpowiedzUsuń
  33. Zaciekawiłaś mnie nimi,nie miałam jeszcze nic takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam je i całkiem fajne, ja miałam "świąteczne zapachy"

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam je i całkiem fajne, ja miałam "świąteczne zapachy"

    OdpowiedzUsuń
  36. nowa opcja pachnidełka,dobry pomysł takie granulki i są w przystepnej cenie;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatnio przez brak czasu jestem opóźniona jak widzę :D Świetna alternatywa, muszę powęszyć i przejrzeć dostępne zapachy :]

    OdpowiedzUsuń
  38. Superowe! Szczerze mówiąc nie słyszałam nawet o takich granulkach

    OdpowiedzUsuń
  39. to przyznam,że teraz wolę granulki niż woski!

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam 5 różnych wersji zapachowych tych granulek i bardzo je polubiłam. Tej wersji akurat nie mam, ale może za jakiś czas skuszę się na nią ;-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Granulki to dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  42. słyszałam o tych granulkach jednasz jeszcze nie miałam okazji ich stosować;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudnie, pierwszy raz slysze o granulkach! Nie wiedzialam, ze cos takiego istnieje, :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ciekawa jestem tych granulek, jak zuzyje woski to poszukam ich gdzies w necie

    OdpowiedzUsuń
  45. pierwsze słyszymy o takich innowacjach :Dc

    OdpowiedzUsuń
  46. O rany, o tych granulkach pierwszy raz słyszę! Ale bardziej mnie przekonują do siebie niż woski, choć nie mam kominka :). Ale przy okazji zakupów online chyba wrzucę do koszyka te granulki!

    OdpowiedzUsuń
  47. Miałam dwie wersje granulek zapachowych i... chcę więcej! Jak tylko wykończę to co mam - robię zamówienie na stronie Aromatelli :)

    OdpowiedzUsuń
  48. O kurczaki...chyba się na nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Dla mnie to nowość, koniecznie muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. No tak, na takie opakowania najlepsze wspólne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. dla mnie również nowość ,ale za to mam taki sam kominek jak Ty :) fajny pomysł z tym wciągnięciem do odkurzacza :)

    OdpowiedzUsuń
  52. próbowałam jakiś czas temu takich granulek i raczej pozostanę przy woskach :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Oooo coś ciekawego :) chyba się skuszę, gdyż lubię takie gadżety a Ty jeszcze tak zachęcasz :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetna rzecz :) no i skoro bardziej opłacalna niż woski to na co czekać :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetny wpis Kochana! Ja YC nie cierpię, cholernie mnie uczuliły i tej firmie podziękuję:/ Natomiast te granulki nie zachęciły bardzo, więc str zachowuję i na pewno coś kupię w przyszłości od nich :)))

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.

Copyright © 2014 Mix Of Life... , Blogger