czwartek, 12 marca 2015

For Every Body - Watermelon Cucumber

Moja świecowa mania powoli staje się uzależnieniem. Uwielbiam ten moment, gdy pierwszy aromat nowo odpalonej świecy dociera do moich nozdrzy, a potem gdy otula on powoli całe mieszkanie. Lubię spoglądać na migoczący płomień i czuć jego ciepło.

Dziś opowiem Wam o świecy sojowej For Every Body o zapachu Watermelon Cucumber.


Świeca ta pochodzi z serii Folk Art i jest wykonana z naturalnego wosku sojowego. Również knoty są w 100% naturalne. Zaletą takiego wosku jest fakt, że bardzo dobrze zmywa się wodą, więc w przypadku rozlania nie ma dużego problemu ze sprzątaniem.

Świeca, o której dziś mowa, ma pojemność 15 oz, czyli 425 gram. Znajduje się w szklanym, okrągłym słoiku ze szklaną pokrywką. Całości uroku dodaje sielska etykietka.  Ta świeca posiada dwa knoty.

Pod pokrywką - fantastyczny widok! - w czerwonym wosku zatopione czarne "nasiona arbuza" (również woskowe).  Idealne połączenie nazwy, zapachu i wyglądu.


Dwa knoty pozwalają na dość szybkie rozpalenie świecy do ścianek - w przypadku tego egzemplarza zajęło to ok.1,5 godziny.




Czas na najważniejsze -zapach. Na sucho świeca pachnie bardziej ogórkiem niż arbuzem, choć jest on również dobrze wyczuwalny. Po rozpaleniu soczystość arbuza zdecydowanie przeważa. Dodatkowo dochodzi aromat słodki - mi się skojarzył z galaretkami w cukrze (kojarzycie?). Mimo pojawiającej się słodyczy, nadal jest rześki.
Niestety mojemu mężowi zapach nie przypadł do gustu, przez co mogę go odpalać tylko sporadycznie. Miałam też kilka dni, w których i mnie zapach owej świecy przyprawił o ból głowy. Teraz jednak znów mi się podoba i umila chwile. Zauważyłam, że raz bardziej czuć nuty ogórka, które jakoś nie specjalnie mi się podobają, a innym razem słodkość arbuza, która zdecydowanie mi odpowiada. Zapach zmienny jak kobieta.
 


Cena takiej świecy to ok. 60zł

Swoją świecę otrzymałam w ramach współpracy z KiA Candles


https://www.facebook.com/kiacandles

20 komentarzy:

  1. No ja ze świecami tego typu... ani woskami nie miałam nigdy do czynienia. Może kiedyś... :)
    Ta świeca pięknie wygląda. Te pestki są świetne.. i wyglądają jak prawdziwe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglada naprawde ciekawie fajna świeca

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo kurczę ciekawa świeca, nuty zapachowe arbuza bardzo mnie do niej przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zapach arbuza, ale ogórek mnie odrzuca :( Szkoda, bo z chęcią zapaliłabym sobie taką świeczkę w pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa ta zmienność zapachowa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda obłędnie i bardzo jestem ciekawa jej zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to musi cudnie pachnieć! :) Bardzo podoba mi się patent z pestkami arbuza, wyglądają wspaniale i dodają świecy uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby nie lubię słodkich zapachów, ale uwielbiam zapach arbuza ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam arbuza i jego zapach! Świeca ta musi trafić w moje rączki :D
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię zapach arbuza. Świeczka ciekawie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda jak kawałek arbuza wciśnięty w szklany słoiczek :D Opis zapachu jest intrygujący - "zapach zmienny jak kobieta"... ;) Raz mogłabym go pokochać, innym razem znienawidzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mialam pomaranczowa swiece z tej firmy i byla ok, chociaz nie pachniala bardzo intensywnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakby nie patrzeć to arbuz i ogórek mają ze sobą coś wspólnego ;) ja za zapachami arbuzowymi nie przepadam, miałam też możliwość kupić świecę o zapachu świeżego ogórka, ale nie podeszła mi kompletnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Ślicznie wygląda wosk pod wieczkiem w tej świecy, te pestki to świetny pomysł.

      Usuń
  14. mmm, wygląda kusząco! a dodatki są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem bardzo ciekawa zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jestem bardzo ciekawa zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O jaaa ale wygląda zjawiskowo i mega arbuzowo!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.