poniedziałek, 14 lipca 2014

BingoSpa Kolagenowa kąpiel do skórek i paznokci

Wakacyjny odpoczynek strasznie mnie rozleniwił. Zaniedbałam trochę bloga, mniej mnie też na Facebooku było. Ale w podróży to i z netem problemy, a i czasu mniej wolnego, więc to mnie trochę usprawiedliwia. No i postów nie piszę "na zaś", więc cisza tu była i nudą wiało.
Wolne się skończyło, wróciliśmy wczoraj do domu (akurat na mecz finałowy!) a dziś miły instalator podłączył nowy internet i oto wracam do świata blogowego. Tęskniłam!
Dzisiejszy post miał pojawić się jeszcze w czerwcu, ale jak już wspomniałam - kwestie techniczne z dostępem do internetu zawiodły - jednak, jak mówi przysłowie "co się odwlecze to nie uciecze".

Bohaterem dzisiejszego posta jest Kolagenowa kąpiel do skórek i paznokci od BingoSpa.

Oczywiście przy okazji wyboru kosmetyków do testów od BingoSpa ten zaciekawił mnie wyjątkowo - w końcu coś dobrego dla moich pazurków zawsze jest mile przeze mnie widziane. Czy ten kosmetyk okazał się dobrym? Czytajcie dalej...


Od producenta:
Kolagenowa kąpiel BingoSpa głęboko zmiękcza zrogowaciały naskórek wokół paznokci ułatwiając przeprowadzenie kolejnych etapów manicure.
Kolagen intensywnie nawilża i uelastycznia naskórek oraz regeneruje płytkę paznokcia czyniąc go jednocześnie podatnym na zabiegi.
Wyciąg z korzenia żeń - szenia stymuluje odnowę naskórka, przywracając skórze równowagę fizjologiczną. Regularne stosowanie kąpieli BingoSpa zapewnia paznokciom zdrowy wygląd i doskonały połysk.

Moim zdaniem:

Opakowanie zasługuje na duży plus - to plastikowy słoiczek, z dodatkowym wieczkiem pod nakrętką. I jeszcze wszystko było dokładnie zafoliowane - to się chwali!


Pojemność - 300g
Kolor - błękitny, dodatkowo barwi wodę również na niebiesko.
Konsystencja - miałki proszek.
Zapach - mi się kojarzy z proszkiem do prania.


Sposób użycia - 1 łyżeczkę proszku wsypać do miseczki i zalać 100ml ciepłej wody. Moczyć paznokcie ok. 5 minut.

Działanie:
Proszek nie rozpuszcza się całkowicie, ale dzięki temu mogę nim trochę "poszorować" paznokcie i skórki. Zapach gotowej kąpieli nie jest już tak intensywny jak suchego proszku, przez to jest milszy dla nosa, ale nadal świeży. Namoczone paznokcie są miękkie i śliskie - najlepiej porównać do moczenia w mydlinach. Trochę takiej niebieskawej mazi zostaje na palcach, ale wystarczy wypłukać wodą, by się tego pozbyć - nie farbuje!
Muszę przyznać, że skórki po takiej kąpieli są dość dobrze przygotowane do odsuwania, a płytka paznokcia oczyszczona. Przy przebarwieniach również widać poprawę, choć mocno spektakularna nie jest. Obdarowałam kilka osób "odsypką" kosmetyku, sama używam regularnie (mąż też) a jeszcze sporo mi zostało, więc wydajność ogromna!

Cena 7,90zł
Dostępność - m.in. TU

Podsumowując - to dość ciekawy kosmetyk, który na pewno przyda się podczas domowego SPA, a każda maniaczka dbania o paznokcie na pewno go doceni. Niska cena, przy dużej pojemności (i wydajności!) kusi.

http://www.bingosklep.com

p.s.
Rozwiązanie rozdania oraz wyniki głosowania na Ciacho Mundialu pojawią się jutro.

66 komentarzy:

  1. Faktycznie ilość spora :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa :) Z tej firmy miałam tylko maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna i to za niedużą cenę , warto wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam mandarynkowe , i mam mieszane uczucia względem niego :(

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie wiem, fajnie wygląda, ale ja w mydełku sobie skórki moczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale kolorek ma świetny :) Ja nie moczę swoich skórek ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt w korzystnej cenie

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się :) i stwierdzam, że nawet by sie przydała mi taką kąpiel do skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam to serum, ale ciągle brakuje mi czasu by go użyć

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam mandarynkową wersję i też byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba nie dla mnie takie bajery ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kojarze tą firme i faktycznie taniocha przy takiej ilości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzeczywiście zaciekawiłas mnie tym produktem ;) opakowanie tez bardzo wygodne w użytkowaniu

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy produkt, ale nie wiem, czy by mi się chciało z nim tak bawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt, też by mi się coś na skórki przydało

    OdpowiedzUsuń
  16. No własnie tak patrzę na Twój post i muszę sobie kupić taką miseczkę do moczenia pazurkó :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm...Może przy okazji jakiś większych zakupów się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś mnie nie skusiło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ładny kolor ma to cudo, jednak nie dla mnie takie wynalazki...

    OdpowiedzUsuń
  20. O,fajny produkt! Jak będę miała okazję to na pewno się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor fajny, ale nie skuszę się, bo jakoś nie przepadam za tą marką :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. A nie widziałam go w sklepie... już tak mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. oo chętnie wypróbuję, bo miałam w planach kupić jakąś sól do dłoni : )

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawy kosmetyk, chociaż dla mnie to taki trochę gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporo gadżetów zużywamy - nieprawdaż? ;)

      Usuń
  25. Nie wiedziałam, że BingoSpa posiada taki produkt ;) Zauroczyłam się i z pewnością kupię! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Co za kolor! Jednak nie dla mnie takie produkty i pielęgnacja. W ciągu całego życia chyba tylko dwa razy udało mi się wymoczyć dłonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. testowałam kiedyś pomarańczową wersję, nie byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. faktycznie mnie kusi :D ładny kolor ma ;p

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.