wtorek, 26 lutego 2013

DIY matowy top coat


Od czasu do czasu lubię mieć matowe paznokcie. Najczęściej używam matowy top coat by uzyskać ten efekt. Pytanie tylko jak uzyskać matowy rezultat nie mając matowego topu?

Sposób jest bardzo prosty i pewnie większości znany, a do jego otrzymania potrzebujemy - zwykły lakier bezbarwny i mąkę(skrobię) ziemniaczaną.

Paznokcie malujemy dowolnym niematowym lakierem.

Na podkładkę (ja użyłam stary talerzyk) wsypujemy trochę skrobi a obok kilka kropel bezbarwnego lakieru.


Wykałaczkę mieszamy odrobinę skrobi z lakierem. Proporcje "na oko" najlepiej małym porcyjkami dokładać skrobi do lakieru. i mieszać.


Następnie tak przygotowanym topem malujemy paznokcie.

Dla porównania (od lewej):

- lakier bez topu
- top DIY
- top coat matt essence


Rożnica między topem zrobionym metodą "ziemniaczaną" a prawdziwym jest zauważalna, jednak w razie potrzeby myślę, że taki pomysł warto wykorzystać. Im dłużej lakier schnie tym mat jest lepszy.



Kolejny raz kiedy zwykła mąka ziemniaczane sprawdza się w kosmetycznych sprawach - bo już wiele razy czytałam, że dziewczyny wykorzystują ja jako puder transparentny.

A Wy macie jakieś "domowe" produkty, które doskonale spisują się w innych rolach???

                                                                                                    Monika

79 komentarzy:

  1. wole jednak zostać przy prawdziwym top coat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale kiedyś używałam soli do zdobienia, jak jesteś ciekawa zapraszam:)
      http://adorianna.blogspot.com/2012/12/changes-of-weather-tydzien-2-zima.html

      Usuń
    2. prawdziwy top wiadomo -jest wygodniejszy i szybszy, jednak jeśli ktoś chce mieć matowy efekt bez prawdziwego topu to warto skorzystać niż latać po sklepach i szukać buteleczki z matową zawartością :)

      Usuń
  2. mąkę jako puder stosowałam ale jako top matujący to jeszcze nie :) ale chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy pomysł, na pewno wypróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe ciekawe to ;D
    fajnie nawet to wyglada

    OdpowiedzUsuń
  5. niesamowity patent- nigdy o nim nie słyszałam.
    daje oryginalny efekt. Bardziej fakturowy niż matowy nawet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. różnica widoczna, w dotyku trochę też, ale i tak w wyjątkowych sytuacjach warty wypróbowania :)

      Usuń
  6. Fajny pomysł. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać jak Ci się będzie podobał "na żywo" :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że czymś Cię zaskoczyłam :)

      Usuń
  8. Oooooooo nie słyszałam nigdy! :) Dobre! :)
    Hmmm nie widziałam w szafie essence matowego topa.. muszę się przyjrzeć jeszcze raz :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja swój kupiłam w zeszłym roku, nie wiem jak jest z dostępnością teraz, ale mam nadzieję, że go znajdziesz :)

      Usuń
    2. Hehe pewnie, że tak! :) To wpadaj do Częstochowy na makijaż :D :)

      Usuń
    3. To serdecznie zapraszam :D

      Usuń
  9. Czytałam kiedyś o wykorzystaniu mąki, jako suchego szamponu :)
    Uwielbiam pomysłowość, a jak widać mąka ma wiele zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny pomysł - też nie słyszałam jeszcze o nim :)
    Ale za to słyszałam że olej jest stosowany jako odżywka do paznokci i że podobno wzmacnia paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy sposób :) może kiedyś wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znałam tej metody! Ale chyba kiedyś przetestuje. Efekt jest baaardzo przyzwoity, a mój mat zawsze na 2 dzień od nowa błyszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może ten się u Cibie sprawdzi? :)

      Usuń
    2. Kiedyś na pewno sprawdzę :D

      Usuń
    3. Tak się przypatruje temu Twojemu topowi i się zastanawiam co mi przypomina i... piasek! Kojarzy mi się z piaskiem, ale ma baaardzo delikatną strturę ;)

      Usuń
  13. Ja mam top matujący z Vipery, świetna sprawa :) wydajna bestia, i rewelacyjnie matuje, a na dodatek podtrzymuje trwałość lakieru ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. no proszę. Nie znałam tej metody. Sprobuję.
    Mąka ziemniaczana jest tez super na odparzenia u niemowląt :d...ale to tak nawiasem, bo moje zboczenie "zawodowe" mnie poniosło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na odparzenia u dzieciaczków to już chyba klasyk prawda?? :)

      Usuń
  15. I już wiem, że nie muszę specjalnie kupować matowego top coat'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie próbowałam tego sposobu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ale numer! z ciekawości spróbuję. mąka ziemniaczana to takie niedocenione dobrodziejstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale jazda :) Nie słyszałam o tej metodzie :) Świetne i tanie rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooo spróbuję przy kolejnym mani. Jestem bardzo ciekawa efektu! U Ciebie to prawdziwa skarbnica wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź bo się czerwienię :P

      Usuń
    2. A w czerwieni Ci nie do twarzy? :)

      Usuń
  20. Ja słyszałam o maseczce z sody oczyszczonej i zaraz będę ją testować :) a matujący top mam z flormaru ale gdybym nie miał być może probowałabym Twoim sposobem z mąką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo -chętnie poczytam o tej maseczce, bo nie znam.

      Usuń
  21. Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O proszę, i mamy matowy top :)
    Jako puder transparentny skrobia się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wow, ale fajny efekt, muszę wypróbować. nigdzie nie mogę dostać matowego topcoutu to chociaż coś takiego zrobię ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. kurcze - niezly pomysl! ;) masz ladne pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam o tym wcześniej! Ja z kolei mogę opowiedzieć o moim nietypowym zastosowaniu lakieru bezbarwnego, lakieruję nimi biżuterię sztuczną, żeby się nie zdzierała i w dodatku niestety czasem mam problem ze sztucznymi kolczykami- uczulają mnie, jak zamaluje sztyfty bezbarwnym lakierem to nie mam już z tym problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapraszam na spis-blog spisu blogów


    http://spis-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. ja też, ale pokazałam to tylko jako alternatywę, w razie braku zwykłego.

      Usuń
  28. nie słyszałam o tym, super pomysł. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wspaniały ten pomysł :) nigdy o tym nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  30. wow, pierwszy raz coś takiego widzę :D Jednak ja nie przepradam za matem, im więcej błysku tym lepiej ^^

    u mnie duże rozdanie, zapraszam jeśli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam pojęcia, że tak można dzięki. Poluję na top matujący z essence strasznie długo, bo ciągle u mnie go nie ma. Teraz mogę zrobić sobie matowe pazurki sama:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobry pomysł!
    Ja kiedyś niechcący zrobiłam sobie mat na paznokciach- gdy były świeżo pomalowane i czekałam aż wyschną pomieszałam łyżką gotujący się makaron, pod wpływem gorącej pary paznokcie zrobiły się całkiem matowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm... no niezły sposób! hihi :D

      Usuń
  33. Bardzo pomysłowe rozwiązanie:)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam, a prezentuje się nawet znacznie lepiej niż w wersji z top coatem ze sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ciekawy pomysł ;) ja mam top matujący z Lovely i jestem bardzo zadowolona, ale tę metodę też na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.