sobota, 2 lutego 2013

A gdyby tak...Bell BB Cream Skin Adapt

Znamy się od prawie 2 miesięcy. towarzyszy mi codziennie. Póki co sprawuje się dobrze.
O kim mówię - o Bell BB Cream Skin Adapt.
tani dobry komsetyk,

Fluid zapakowany w poręczną tubke o pojemności 30g. Nakrętka na końcu jest spłaszczona i możemy na niej postawić BB, co sprzyja spływaniu kosmetyku do aplikatora.
Sam aplikator -wydłużona końcówka, bardzo miło się aplikuje i nie wydobywa się za dużo kosmetyku.


Zapach ledwie wyczuwalny, przyjemny. Trzeba mocno "wytężyć" nos by cokolwiek wyczuć. Jak dla mnie to duży plus.
Konsystencja idealna -nie za rzadka i nie za gęsta.
Posiadam odcień 010 NUDE - jaśniutki - dla mnie w sam raz.



Krem bardzo łatwo i równomiernie się rozprowadza. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt i kryje drobne niedoskonałości, choć i z "niespodziewaną diodą" sobie poradzi.
Zaraz po aplikacji czuć nawilżenie, a po pewnym czasie matuje cerę. Jeśli mamy problem z suchymi skórkami może je nieznacznie podkreślić.
Jak już wspominałam - równomiernie wyrównuje koloryt cery, ale nie tworzy efektu maski. Jest niewidoczny a jednocześnie robi widoczne zmiany poprzez redukcję niedoskonałości. Jest też bardzo wydajny.

Producent informuje nas, że jest to kosmetyk 7w1.

1. Idealnie wtapia się w skórę - TAK
2. Wyrównuje jej koloryt - TAK
3. Nawilża - ZA MAŁO by przypisać mu tą cechę.
4. Wygładza naskórek - TAK
5. Rozświetla -NIE - jak już wspomniałam MATUJE
6. Redukuje oznaki zmęczenia - DELIKATNE tak, ale przy większych jednak sobie nie poradzi.
7. Minimalizuje niedoskonałości skóry. NIE WSZYSTKIE, bo jak ktoś ma cerę suchą to dodatkowo ją podkreśli.

Podsumowując - mi kosmetyk bardzo odpowiada, zapewne go kupię by sprawdzić jak będzie sobie radził w cieplejsze dni.

Marzy mi się wypróbować jakiś prawdziwy azjatycki BB, ale wszystko po kolei ;)

                                                                                               Monika



28 komentarzy:

  1. Jakoś nie mogę się przekonać do BB - chyba jestem na nie za stara :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze go nigdzie nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo może nie rzucił się w oczy?? :)

      Usuń
  3. Krem BB miałam wyłącznie z Maybelline oraz z Garniera. Kosmetyki z Bell ostatnio mnie do siebie zraziły, więc chwilowo omijam ich stoisko w sklepach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stosuję BB Evelina, i też super działa, ale myślę że wersja matująca, do skóry mieszanej i tłustej, była by dla mnie lepsza, kryje fajnie, ale świeci się po kilku godzinach mi twarz.
    Miłegow weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ten na pewno lepiej by się spisał - polecam! :)

      Usuń
  5. Zainteresowałaś mnie nim. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak będzie się robiło cieplej to na pewno będę się rozglądać za jakimś BB :) Zainteresowałaś mnie tym kremem, więc na pewno wezmę go pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. po raz pierwszy widzę jaśniutki drogeryjny bb krem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam BB Garnier również jest bardzo dobry. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam, ale trafiła mi się ciemna wersja, więc trafił w ręce znajomej :)

      Usuń
  9. Ja do tej pory nie kupiłam żadnego BB :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj nie dla mnie BB. Nie jestem przekonana. Prędzej już te azjatyckie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już napisałam - azjatyckie mi się marzą, ale póki co testuję to, co mam :)

      Usuń
  11. Ja mam BB.


    Obserwuję Twojego bloga, i liczę na to samo. Nie zawiedź mnie! To dla mnie bardzo ważne :). Komentuj mojego bloga, a ja będę komentować Twojego bloga. Zostawiaj też link w każdym komentarzu, a nie będę zapominać o Twoim blogu.
    Oliwkaaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie miałam żadnego kremu BB, ale bliżej lata na pewno jakiś wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak wykończę Garniera do tłustej to kupię Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja na razie definitywnie kończę znajomość z kremami BB.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie mialam jeszcze nigdy do czynienia z kremami BB, ale chyba nie sa dla mnie bo mam niedoskonalosci cery i bardzo nierownomierny koloryt, wiec potrzebuje wiekszego krycia.. ale kto wie moze latem sprobuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam z tej serii korektor pod oczy rozświetlającyi jeżeli nie borykasz się z dużymi cieniami pod oczkami to jak najbardziej go polecam.! jest leciutki niczym piórko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. czekałam na recenzję tego produktu, mam z tej serii korektor w pędzlku i jestem z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.