sobota, 8 września 2012

Spóźniona Pocahontas



Stan moich paznokci nie pozwalał na malowanie. Nadal nie zachwycają, ale chciałam już coś stworzyć -zwłaszcza, że w projekcie "Księżniczki Disney" mam opóźnienie :/

Pierwsza inspiracja, którą mam "do tyłu" to Pocahontas... miałam zrobić kolorowe liście, które niesie wiatr...ale gdzieś to już widziałam, więc nie chciałam powielać pomysłu.

Jako, że Pocahontas była Indianką postawiłam na ten motyw. "Wujek google" wynalazł mi taką Indiankę:


I się wzięłam za malowanie i wyszło cosik takiego:



Opaska... frędzle... te sprawy :D

Zastanawiałam się czy dodać, bo moim zdaniem nie wyglądają efektownie, ale znajoma stwierdziła, że jej się podoba i oznajmiła "DODAWAJ!"
I są.

Sprawcami tych malunków byli:

Od lewej:
- ZOYA, CHO
- miss selene, 141 - ostatni jego mani - idzie na denko...
- p2, 730 hug me!
- MOLLON cosmetics, czarny
- Bell, niebieski

To jak??? Może być???
                                                                                                Monika

13 komentarzy:

  1. Jaki fajny efekt :)
    Wszystko może nas zainspirować :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. tak to prawda - można się zainspirować wszystkim - żałuję bardzo, ze nie mam takich zdolności by robić efektowne wzorki.

      Usuń
  2. Świetny mani, super Ci wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy mani :-) A Pocahontas to była moja ulubiona postać w dzieciństwie. Masz już jakąś następną inspirację? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubiłam Pocahontas, a jeszcze bardziej "Babcię Wierzbę" ;)
      Kolejna inspiracja pojawi się już dziś :)

      Usuń
  4. Świetny motyw i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Extra, extra, extra pazurki + świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam pocahontas :) świetne przedstawienie tej inspiracji na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie jakiś ślad - dzięki niemu łatwiej trafię do Ciebie.

Reklamy, komentarze typu "obserwujemy?" etc - na to nawet nie wysilaj klawiatury.